Odpowiedzialność karna za przedstawienie nieprawdziwych danych dot. spółdzielni

POBIERZ pdf

Prawo spółdzielcze nakłada na członka organu spółdzielni odpowiedzialność karną za ogłoszenie lub przedstawienie nieprawdziwych danych organom spółdzielni, władzom państwowym, członkom spółdzielni lub lustratorowi. Zgodnie z art. 267d Prawa spółdzielczego kto, będąc członkiem organu spółdzielni albo likwidatorem, ogłasza dane nieprawdziwe albo przedstawia je organom spółdzielni, władzom państwowym, członkom spółdzielni lub lustratorowi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Omawiany czyn jest zatem przestępstwem, a nie – jak w przypadku czynu polegającego na nieudostępnieniu członkowi spółdzielni dokumentów związanych z funkcjonowaniem spółdzielni (o czym pisałem tutaj) – wykroczeniem. Przepisy te mają zastosowanie do członków organu spółdzielni mieszkaniowej (SM) poprzez odesłanie zawarte w art. 1 ust. 7 Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (dalej: SpMieszkU).

Kto może popełnić przestępstwo?

Ustawa penalizuje ogłaszanie i przedstawianie nieprawdziwych danych przez każdego, kto jest członkiem organu SM lub jej likwidatorem. W grę wchodzi zatem odpowiedzialność likwidatora SM, członków zarządu, rady nadzorczej oraz walnego zgromadzenia. Z uwagi na charakter tego ostatniego organu, odpowiedzialność członków walnego zgromadzenia można rozpatrywać czysto hipotetycznie. W praktyce, za ogłaszanie i przedstawianie danych SM odpowiadać będą zwykle członkowie zarządu SM, którzy najczęściej zajmują się ogłaszaniem i przedstawianiem danych dot. funkcjonowania spółdzielni. Należy przy tym podkreślić, że przestępstwo ogłaszania nieprawdziwych danych może być popełnione nie tylko jako jednosprawstwo, ale także w konfiguracji wieloosobowej. Konfiguracja wieloosobowa znajdzie zastosowanie w przypadku odpowiedzialności członków organu kolegialnego (np. zarządu, rady nadzorczej). Jeżeli ww. członkowie działali wspólnie i w porozumieniu, przestępstwo zostanie popełnione w formie współsprawstwa.

O jakich danych mowa w art. 267d Prawa spółdzielczego?

Nie sposób wyczerpująco wymienić wszystkich danych, które mogą być objęte hipotezą art. 267d Prawa spółdzielczego. Dane, które mogą zostać świadomie lub nieświadomie zmodyfikowane przez członka organu SM i w takiej postaci ogłoszone lub przekazane, mogą być zawarte w:

  1. zawiadomieniu o walnym zgromadzeniu – art. 83 6 SpMieszkU;
  2. informacji przekazywanej organom samorządowym i rządowym oraz instytucjom i organizacjom, które mogą ułatwić uzyskanie innego mieszkania przez osoby, którym przysługiwało spółdzielcze prawo do lokalu i którym wygasł tytuł prawny do lokalu – art. 7 ust. 3 SpMieszkU;
  3. ogłoszeniu o przetargu na ustanowienie odrębnej własności lokalu – art. 11 ust. 2 SpMieszkU;
  4. powiadomieniu o terminie i miejscu wyłożenia do wglądu projektów uchwał, o których mowa w art. 42 ust. 2 SpMieszkU;
  5. sprawozdaniu finansowym;
  6. dokumentacji finansowej;
  7. uchwałach organów spółdzielni;
  8. umowach zawieranych przez SM.

Należy mieć przy tym na uwadze, że przez dane nieprawdziwe należy rozumieć zarówno takie dane, które są w całości niezgodne z rzeczywistością, ale również takie, które są niepełne, zawierają dane częściowe, są w części prawdziwe, a w części nieprawdziwe. Nie ulega wątpliwości, że za dane nieprawdziwe należy uważać również takie dane, które zostały wytworzone w oparciu o fałszywe kryteria, na przykład bilans, w którym składniki majątkowe oszacowano niezgodnie z ich rzeczywistą wartością.

Komu nie można przekazywać nieprawdziwych danych?

 Podmioty, którym członkowie organów SM nie mogą przekazywać nieprawdziwych informacji pod groźbą kary, to:

  1. organy spółdzielni,
  2. władze państwowe,
  3. członkowie spółdzielni oraz
  4. lustratorzy.

Jest to katalog zamknięty, co oznacza, że przekazanie nieprawdziwej informacji osobie niewymienionej w przepisie, np. osobie zainteresowanej nabyciem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, nie wypełni znamion czynu zabronionego z art. 267d Prawa spółdzielczego. Niemniej, takie działanie – w zależności od okoliczności – może narażać osobę udostępniającą nieprawdziwe informacje na odpowiedzialność cywilną, a nawet karną na innej podstawie. Świadome przekazywanie nieprawdziwych informacji najczęściej ma związek z dążeniem do osiągnięcia korzyści majątkowej lub do ukrycia faktu uzyskania już jakiejś korzyści, co może wiązać się z popełnieniem czynu zabronionego. Przykładowo, jeśli przekazanie nieprawdziwych danych ma na celu osiągnięcie korzyści majątkowej i zmierza do doprowadzenia adresata oświadczenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wówczas spełnione będą znamiona przestępstwa usiłowania oszustwa z art. 286 § 1 k.k. Kto zaś pomaga w ukryciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego, odpowiada za paserstwo określone w art. 291 § 1 k.k. W praktyce jednak do najczęściej występujących przypadków przekazywania nieprawdziwych danych dochodzi wtedy, gdy o dane występuje lustrator lub organy władzy państwowej, do których należy zaliczać także instytucje kontroli skarbowej.

Karalność nieumyślnego ogłoszenia lub przedstawienia nieprawdziwych danych

Należy pamiętać, że norma art. 267d Prawa spółdzielczego penalizuje również nieumyślne przedstawianie lub ogłaszanie nieprawdziwych danych organom spółdzielni, władzom państwowym, członkom spółdzielni lub lustratorowi i czyn taki zagrożony jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Z sytuacją, w której sprawca działa nieumyślnie, mamy do czynienia wówczas, gdy sprawca nie przewidywał popełnienia czynu zabronionego, choć powinien był je przewidzieć (niedbalstwo), ewentualnie wówczas, gdy sprawca co prawda przewidywał możliwość jego popełnienia, jednakże zakładał, że do popełnienia czynu zabronionego nie dojdzie (lekkomyślność). Okoliczność, że ustawodawca przewidział odpowiedzialność karną za ogłoszenie lub przedstawienie danych nieprawdziwych popełnione nieumyślnie, nakłada na członków organów spółdzielni bardzo wysoki standard działania, jakiego muszą dochować przy ogłaszaniu i przedstawianiu danych dotyczących spółdzielni. Trudno będzie członkowi organu SM powoływać się na fakt, iż czegoś nie zauważył, że się zwyczajnie pomylił z uwagi na pośpiech lub inne okoliczności. Z tego względu osoby odpowiedzialne za ogłaszanie i przedstawianie danych podmiotom wymienionym w art. 267d Prawa spółdzielczego powinny dokładać najwyższej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków, aby nie narazić się na odpowiedzialność karną.

Warto pamiętać:

  1. norma art. 267d Prawa spółdzielczego penalizuje zachowanie członka organu spółdzielni albo likwidatora, który ogłasza dane nieprawdziwe albo przedstawia je organom spółdzielni, władzom państwowym, członkom spółdzielni lub lustratorowi;
  1. przestępstwo może być popełnione przez jednego członka organu SM lub w formie współsprawstwa przez kilku lub wszystkich członków organu, jeżeli działali oni wspólnie i w porozumieniu;
  1. przez dane nieprawdziwe należy rozumieć również takie, które są niepełne, zawierają dane częściowe, są w części prawdziwe, a w części nieprawdziwe, a także bazują na nieprawdziwych przesłankach;
  1. ogłaszanie lub przedstawianie nieprawdziwych danych podmiotom niewymienionym w art. 267d Prawa spółdzielczego nie wyklucza odpowiedzialności cywilnej lub karnej na podstawie innych przepisów;
  1. przepisy przewidują sankcję karną również w przypadku działania nieumyślnego, co nakłada na członków organów spółdzielni wysoki standard staranności, jakiej muszą dochować przy ogłaszaniu i przedstawianiu danych dotyczących SM.

POBIERZ pdf

2 komentarze

  1. Czy umowa z bankiem o kredyt hipoteczny na likwidację płyt azbestowych z ścian budynku bez zgody właścicieli mieszkań art.6p4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest przestępstwem.Prezes Mysłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Mysłowicach na zebraniu stwierdził że nie musi mieć naszej zgody i otrzymał kredyt z banku. Proszę o odpowiedz.

    • Bartosz Czupajło pisze:

      Dzień dobry,
      niestety podał Pan zbyt małą ilość informacji, abym mógł odnieść się merytorycznie. Dla oceny legalności tego rodzaju zachowania z pewnością trzeba by przeanalizować warunki zawartej umowy. Zawarcie umowy bez wymaganej zgody właścicieli lokali samo w sobie nie stanowi jeszcze o tym, że popełniono przestępstwo.
      Pozdrawiam
      Bartosz Czupajło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kontakt